Florentyna (7): Noc oczyszczenia cz. 2

Poprzednim razem: Ostatkiem sił doleciała do pierwszej chaty, w której zauważyła lekko uchylone drzwi. Wewnątrz trzaskał ogień i dziwnie pachniało. Rozejrzała się uważnie, upewniając, czy będzie bezpieczna, po czym usiadła…

0 Komentarzy

Pierwszy raz

Pędziła autostradą zadowolona, że udało jej się umówić rozmowę na piątkowe przedpołudnie. Dzięki przychylności Prezesa mogła spędzić na wybrzeżu cały weekend. Nie wnikała, dlaczego jemu również pasowała ta opcja. Domyślała…

0 Komentarzy