Florentyna (7): Noc oczyszczenia cz. 2

Poprzednim razem: Ostatkiem sił doleciała do pierwszej chaty, w której zauważyła lekko uchylone drzwi. Wewnątrz trzaskał ogień i dziwnie pachniało. Rozejrzała się uważnie, upewniając, czy będzie bezpieczna, po czym usiadła…

0 Komentarzy

Witaj,

cieszę się z Twoich odwiedzin! Czego się napijesz - kawy, herbaty, czegoś mocniejszego? Pytam, bo mam nadzieję, że zostaniesz u mnie na dłużej. Usiądź zatem wygodnie, zapomnij o telefonie i…

0 Komentarzy