Boska droga do pisania

Pisanie to moja droga do samorealizacji. Droga do gwiazd szczęścia. Droga, której bardzo długo szukałam, choć nieświadomie od bardzo dawna nią podążałam. Pierwsze jej odcinki były jak wiejska gruntówka –…

0 Komentarzy

Fusami treściowane (6): Plotkokawa

Budzik dzwoni natarczywie. Następna stacja: łazienka. Chyba się starzeję – mówisz do odbicia w lustrze. Wychodzisz z łazienki. Następna stacja: kuchnia. Jeśli nie śniadanie, to chociaż kawa! – myślisz. Wychodzisz…

0 Komentarzy

Akceptacja – najtrudniejsze słowo

Interlokutor? Eksplikacja? Prokrastynacja? Nie – żadne z tych słów nie jest najtrudniejszym w języku polskim. W moim odczuciu, najtrudniejszym słowem dla dużej ilości osób jest „akceptacja”. Akceptacja własnych potrzeb Mój…

0 Komentarzy