Florentyna (7): Noc oczyszczenia cz. 2

Poprzednim razem: Ostatkiem sił doleciała do pierwszej chaty, w której zauważyła lekko uchylone drzwi. Wewnątrz trzaskał ogień i dziwnie pachniało. Rozejrzała się uważnie, upewniając, czy będzie bezpieczna, po czym usiadła…

0 Komentarzy

Słoneczniki

Samotna stała na połaci wyrębu Pani Słonecznik o sercu dębu. Zmęczona życiem z dala od niego, Odarta ze szczęścia kilkuletniego. Złamana, z liśćmi pamiętającymi zranienia, Na porwanej łodydze nosiła cierpienia.…

0 Komentarzy